Galaxy Kits - Forum

Modelarstwo plastikowe i kartonowe Star Wars, Star Trek, Sci-Fi, budowa, porady, akcesoria i narzędzia modelarskie

Nie jesteś zalogowany.

#1 2008-04-22 11:17:36

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

N-1 Starfighter

Jeśli chodzi o sam model to wrażenia możecie przeczytać

TUTAJ

Ogólnie model składa się dobrze, zostało mi jeszcze trochę pracy jak np. chromowane części, ale to właściwie wszystko. Będę chciał jeszcze trochę go dowaloryzować, ale to już będzie tylko przyjemność smile

http://galaxykits.com/user_data/2/2_156_4347.jpg
http://galaxykits.com/user_data/2/2_156_6381.jpg
http://galaxykits.com/user_data/2/2_156_3337.jpg

Offline

 

#2 2008-04-22 22:34:56

zbyneck
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-04-19
Posty: 29

Re: N-1 Starfighter

Witam,mam zamiar kiedyś złożyć ten model specjalnie dla mojej żony(spodobał jej się ten N1 jak byliśmy w kinie)
Dobrze Ci idzie Peter,tak trzymaj

Offline

 

#3 2009-04-24 20:53:27

Abdul
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-19
Posty: 44

Re: N-1 Starfighter

widzę ładnie pomalowaną figórkę i kokpit.Proponuję takie malowanie kokpitu:pomalować na szaro i dorobić ko-
lorowe kropki.Uważne obejżenie tego http://www.youtube.com/view_play_list?p … xmab-0hQR0 może to ułatwić (chodi mi o scenę jak
Ani startuje z hangaru).pytam się też czy to ten sam model, który jest w dziale recenzje(domyślam się że tak).

Offline

 

#4 2009-04-27 16:04:43

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: N-1 Starfighter

Tak to ten sam model co w recenzjach.
Tak oczywiście kokpit jak i sama figurka będzie jeszcze domalowywana...ale czas jest ostatnio moim wrogiem...

Ale nie ma co, trzeba z tym walczyć wink

Offline

 

#5 2009-04-30 11:04:45

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: N-1 Starfighter

Już prawie na finiszu smile

jeszcze tylko domalować osmalenie działek i wyrzutni torped, poprawić trochę Aniego i będzie spoko smile

http://galaxykits.com/user_data/2/2_156_4903.jpg
http://galaxykits.com/user_data/2/2_243_4175.jpg
http://galaxykits.com/user_data/2/2_243_6609.jpg
http://galaxykits.com/user_data/2/2_243_5311.jpg
http://galaxykits.com/user_data/2/2_243_8281.jpg

Offline

 

#6 2009-04-30 15:52:14

Abdul
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-04-19
Posty: 44

Re: N-1 Starfighter

Widzę że kadłub jest czymś momalowany.Model wygląda dobrze.Ile ty na raz robisz modeli?

Offline

 

#7 2009-05-04 12:12:58

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: N-1 Starfighter

Tak, zgadza się, cały model był malowany srebrną oraz żółtym. Całość pociągnięta błyszczącym lakierem dla świecenia, ale nie wiem czy nie nie dałem ciała bo efekt jest chyba taki trochę średni.

A ile modeli robię na raz? Właściwie to jeden, ale rozpoczętych mam kilka. Tak staram się nie zwariować przy jednym i odchamiam się ciągle przy innym wink

Offline

 

#8 2009-05-05 21:40:54

Piotrek W.
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-05-02
Posty: 270

Re: N-1 Starfighter

Ale R2 będziesz jeszcze szlifował i malował, prawda? wink

Offline

 

#9 2009-05-06 08:48:38

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: N-1 Starfighter

Jak najbardziej tak:)

Oczywiście jeszcze silniki do poprawki będą i pewnie kilka innych drobiazgów wink

P

Offline

 

#10 2010-01-05 19:51:45

MacHead
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-05
Posty: 6

Re: N-1 Starfighter

wiem ze to dosyc stary temat ale bardzo chcialbym zobaczyc ostateczne zdjecia tego modelu. Wogole jest to moj pierwszy post wiec sie przywitam smile "bryyy". Zalezy mi na tym modelu bo to bedzie moj pierwszy jaki bede skladal. Jestem poczatkujacy, mam nadzieje ze nie ze slomianym zapalem. Przydaloby sie osmolic troche okolice dookola dzialek i wyloty z silnikow, no i oczywiscie pomalowac "Rutti Tutti" jak to mawia moj kolega smile

Offline

 

#11 2010-01-06 16:02:05

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: N-1 Starfighter

Czołem i witamy u nas smile
Niestety z ostatecznymi zdjęciami modelu to nie jest tak prosto...Od tamtej chwili model leży w pudełku. Jakoś nie miałem okazji się nim zająć więc to co widzisz to ostatnie prace nad nim.
Przy tym modelu ogólnie się nie namęczysz, powiedz tylko którą masz wersję, Die Cast czy normalną plastikową?

Offline

 

#12 2010-01-06 17:19:54

MacHead
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-01-05
Posty: 6

Re: N-1 Starfighter

tzn fizycznie modelu jeszcze nie mam. Mam juz kase przygotowana. Jezdzilem wczoraj i dzis troche po warszawie i znalazlem tylko jeden model z SW i byl to Slave 1 (Jango ver.). Oczywiscie ze wolalbym wersje Die Cast bo sie lepiej prezentuje (ten caly chrom i wogole, a nawet podstawka) ale takowej to niewidzialem nawet w internecie do kupienia( nie patrzylem na eBay i Amazon)


teraz znalazlem na ebay.pl jednego die cast'a ale za 205 i to w Niemczech.


czy oplaca sie sciagac modele z USA?

Ostatnio edytowany przez MacHead (2010-01-06 18:33:00)

Offline

 

#13 2010-01-07 09:13:12

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: N-1 Starfighter

Jeśli chodzi o Die Casta to ma on jeden mankament. Jest on skręcany na śrubki. Otwory są wypełniane wtedy przez zaślepki, które widać niestety na sreberku.
Musisz się z tym liczyć jeśli zależy Ci na realizmie modelu. Jeśli tak, to będziesz musiał zaszpachlować całość a tym samym nieodzowną czynnością będzie malowanie całości modelu.

Inną kwestią jest cena. Die Cast jest trochę droższy. Poszukaj na allegro, widziałem zwykłego i metalowego. Tego modelu nie opłaca się sprowadzać z USA bo jest on dostępny z powodzeniem u nas w kraju. Z USA do kosztów modelu ok. 10$ musisz doliczyć min. 20$ na przesyłkę więc za model wychodzi Ci z 90-100 pln. Znacznie drożej niż u nas. A nie mówię tutaj jeszcze o ew. kosztach cła, którego temat poruszaliśmy kiedyś już na forum. Lepiej nie ryzykować.

Daj znać jak coś smile

Offline

 

Stopka forum