Galaxy Kits - Forum

Modelarstwo plastikowe i kartonowe Star Wars, Star Trek, Sci-Fi, budowa, porady, akcesoria i narzędzia modelarskie

Nie jesteś zalogowany.

#1 2010-05-01 09:06:14

Biskup
Użytkownik
Od: Polska
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 706
Serwis

City Fights 44-45

Udało mi się ostatnio skończyć takie figurki. Zrobione są z metalu w skali 54 mm producenta nie znam, bo dostałem rozpoczęte bez opakowani.
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights007.jpg
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights008.jpg
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights009.jpg
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights010.jpg
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights011.jpg
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights012.jpg
http://i50.photobucket.com/albums/f303/Biskup0/city%20fights%2044-45/CityFights013.jpg
Wszelkie komentarze mile widziane.
Pozdrawiam
P.S. Może Ojciec Imperator mógłby zrobić osobny dział dla figurek nie S-F?

Ostatnio edytowany przez Biskup (2010-05-01 09:06:49)

Offline

 

#2 2010-05-02 15:23:25

Piotrek W.
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-05-02
Posty: 270

Re: City Fights 44-45

Cześć,
figurki i to do tego germańców to zupełnie nie moja dziedzina ale prosiłeś o komentarze więc proszę big_smile. Po pierwsze jak dla mnie ładnie i dobrze pomalowane oraz wycieniowane.  Mam jednak dwa spostrzeżenia/uwagi człowieka zupełnie nie znającego się na rzeczy. Po pierwsze: gość w zielonej bluzie jakoś dziwnie trzyma karabin, który sprawia wrażenie, jakby nic nie ważył. Myślę, że to sprawa ułożenia dłoni i karabinu. Wg mnie kolba powinna być trochę skierowana w dół. A druga sprawa to brudzenie. Jak rozumiem jest wczesna wiosna lub późna jesień, generalnie błoto i śnieg. Dół nogawek jest ubłocony natomiast buty już nie. Podkreślam nie znam się na figurkach frontowych ale wg mnie w takich warunkach (błoto, mokry śnieg) mundury/uniformy powinni mieć bardziej ubrudzone, nawet bluzy.
A poza tym sam chciałbym tak umieć malować figurki smile.
Pozdrawiam,
Piotrek

Offline

 

#3 2010-05-02 18:59:55

Biskup
Użytkownik
Od: Polska
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 706
Serwis

Re: City Fights 44-45

Dzięki za komentarz z figurkami nie walczyłem za bardzo, bo jak pisałem dostałem rozpoczęte i gotowe do malowania a dłonie to 1 część łącznie z rękami, więc zostawiłem jak było a koloru butów (czarnego) nic już nie zostało.
Pozdrawiam

Offline

 

#4 2010-05-03 15:32:34

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1048
Serwis

Re: City Fights 44-45

Czołem to może ja się poznęcam )
Pierwsza sprawa to mur, odstaje od podstawki. Dziwnie to trochę wygląda jakby klocek na siłę przyłożony do niej.
Dziury po pociskach. Zastanawiałem się czy te otwory powinny być ciemne czy raczej jaśniejsze niż same cegły. Nie wiem właściwie czym by się te dziury przyczerniły. Może pociski zapalające coś takiego by zrobiły, nie strzelałem nigdy takimi pociskami, jak i każdym innym więc się tak zastanawiałem nad tym.
Może jeszcze o śniegu na murze. Na górze jest spoko, ale czy te ścieki nie powinny być raczej w formie jakiejś czapy śniegu czy coś? Jeśli to miały być sople to chyba powinny być bardziej przeźroczyste.
Teraz ludziki. Rzeczywiście to o czym wspomniał Piotrek W. ma rację bytu. Jeśli to jest ten okres błota i pluchy to tak mundury jak i w zdecydowanej większości buty powinny być uwalone jak 100 smoków wink Rzeczywiście kolor na butach zmienił się z czarnego na brązowawy ale fakturka powinna być nieco bardziej zróżnicowana. Tak by było widać, że ludek wdepnął nie raz w jakieś błocko.
No i karabin w ręku "zielonego" jakiś tak nienaturalnie leży. To pierwsza rzecz która wpadła mi w oko.
Takie tam czepianie, ale może to na zdjęciach tak tylko wyszło wink

A teraz normalnie same plusy.
Wiem że 54mm to nie jest tyle co 1/6 i trzeba być diabelnie dokładnym by zrobić coś dobrze. Dlatego też chylę czoła za całokształt mimo tych (wg. mnie delikatnych) uchybień. Scenka ma świetny klimat a otoczenie z butelkami i wiadrami jeszcze bardziej go podkręca.
Przy takiej skali ciężko jest oddać zarysy twarzy, cienie na ubraniach i zadrapania hełmach. Tobie się to udało świetnie tym samym całość mi się bardzo podoba, a te moje uwagi do nic innego jak zazdrość, no bo ja bym czegoś tak fajnego nie zrobił wink


PS. Da radę z nowym działem, z przyjemnością go jutro zrobię smile

Offline

 

#5 2010-05-04 08:59:29

Biskup
Użytkownik
Od: Polska
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 706
Serwis

Re: City Fights 44-45

Dzięki za komentarz.
Murek trochę odstaje, bo jest to kawałek styroduru oklejony sklejka, która nie komponuje się idealnie z podstawką. Dziury po pociskach to w zależności od tego, kiedy zostały zrobione ja założyłem, że te tutaj są już starsze i złapały trochę brudu, jaki towarzyszy walkom ulicznym. Sople to tak jak i w naturze są i przezroczyste i zabielone tyle tylko ze na zdjęciach te przezroczyste nie powychodziły (fotograf ze mnie żaden). Co do zabrudzeń to kwestia gustu jak bardzo i gdzie się wojaków ubrudzi, ja założyłem, że Ci oto dwaj są z oddziału puszczonego do walki po odpoczynku i jeszcze nie zdążyli się dokumentnie ubrudzić. Co do Kar'a i reki to racja jak już pisałem nie przerabiałem figurek tylko pomalowałem.
Nie napisałem jednej rzeczy, że były to figurki malowane na szybko i choć od momentu rozpoczęcia prac do ich ukończenia minęło dużo czasu to ja na te figurki poświeciłem dość mało czasu i energii, dlatego po mimo niepowalającego efektu jestem zadowolony z efektu końcowego. Tak żeby uprzedzić ewentualne pytania na malowanie tych 2 ludków poświeciłem coś koło 4 godzin (sumarycznie) pracy i około godzinki na podstawkę.
Pozdrawiam
Łukasz

Offline

 

Stopka forum