Galaxy Kits - Forum

Modelarstwo plastikowe i kartonowe Star Wars, Star Trek, Sci-Fi, budowa, porady, akcesoria i narzędzia modelarskie

Nie jesteś zalogowany.

#1 2012-04-28 18:46:33

Archelaos
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-10-26
Posty: 58

Automat Kroczący Gieroj-3 [GW, 1:72]

W drugiej połowie lat 40 rozpoczęto w Polsce prace koncepcyjne nad możliwościa wykorzystania maszyn kroczących w walce. Po kilku latach pracy zostały one zarzucone, gdyż wrodzone wady tego rodzaju urządzeń (znaczna wysokokość, braki stabilności, a zwłaszcza problemy z efektywnym opacerzeniem, w szczególności ruchomych elementów kończyn) przeważały nad zaletami. Ostatecznie maszyny kroczące trafiły tylko do niektórych, wyspecjalizowanych pododdziałów wojsk inżynieryjnych.

Wiadomości o pracach prowadzonych  w Polsce skłoniły decydentów Armii Czerwonej do zlecenia własnych maszyn tego typu. Pomimo wielu problemów, w końcu 1949 roku pierwsze jednostki typu Gieroj 1 przekazano do testów w oddziałach. Automaty te okazały się niezbyt udane, dlatego po wyprodukowaniu serii eksperymentalnej (110-150 sztuk, wg. różnych źródeł) rozpoczęto prace nad ulepszonym modelem. Z kilku projektów wybrano powstały w biurze konstrukcyjnym fabryki No. 183. Tak powstał Wielozadaniowy Automat Kroczący Gieroj 3.

Źródłem zasilania były cztery ogniwa Morozova (w rzeczywistości kopie ogniw  Kirwickiego (PzInż R-45c)). Pozwalały one na pozostawanie przez dwa tygodnie w stanie gotowości bojowej lub ok. 36 godzin walki, przy założeniu, że zainstalowana broń wykorzystywała własne ogniwa zasilające. Automat sterowano bezprzewodowo, można było też do pewnego stopnia zaprogramować trasę przemieszczania i zestaw realizowanych zadań. Jednostka centralna posiała żyroskopowy system stabilizacji wspierany przez sześć rakietowych dysz kierunkowych służących do korekcji ustawienia i reagowania w odpowiedzi na uderzenia i inne przypadki nagłej utraty stabilności. Dysze te można było też użyć do wykonywania kilkudziesięciometrowych "skoków".
Ciekawą cechą Gr-3 było poruszanie się w sposób niezwykle przypominający krok defiladowy - było to wynikiem osobistego rozkazu Stalina, który planował dołączenie automatów do standardowej warty przed mauzoleum Lenina.

Gr-3 nie posiadały wbudowanego uzbrojenia, ale na "ramionach" były dwa zaczepy modułowe do instalacji różnorodnych systemów. Zwykle na prawym instalowano impulser plazmowy Zis-22.

W ramach przygotowań do wojny automaty Gr-3 znalazły się na uzbrojeniu jednostek motorowych gwardii .

Model przedstawia Gr-3 z 1 dywizji strzelców motorowych gwardii w czasie Bitwy pod Tomaszowem Lubelskim (10-14 kwietnia 1952) w czasie II Wojny Bolszewickiej.

Jak zobaczyłem TAU battlesuit od razu wyobraziłem go sobie maszerującego radzieckim krokiem defiladowym. big_smile Pierwotnie model miał pokazywać Gr-3 w czasie defilady, ale potem uznałem, że wolę "zmęczony", wojenny wygląd niż wypucowany i świecący. W efekcie na tym modelu ćwiczę cieniowanie i różne techniki "pancerne", m.in obicia z użyciem gąbki.

http://img268.imageshack.us/img268/75/g1mod19502.jpg
http://img152.imageshack.us/img152/7899/g1mod19501.jpg
http://img51.imageshack.us/img51/1618/g1mod19503.jpg

Offline

 

#2 2012-04-28 20:52:21

Biskup
Użytkownik
Od: Polska
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 706
Serwis

Re: Automat Kroczący Gieroj-3 [GW, 1:72]

Fajny model a z tym krokiem defiladowym wygląda komiczni i przypomniał mi się od razu skecz Monty Pytona "Ministerstwo głupich kroków" smile
Pozdrawiam
Łukasz

Offline

 

#3 2012-04-30 20:38:45

klaymen
Użytkownik
Od: Bytom
Zarejestrowany: 2009-01-17
Posty: 300

Re: Automat Kroczący Gieroj-3 [GW, 1:72]

Fajny, faktycznie wygląda jak nowoczesność w stylu retro smile.

Offline

 

#4 2012-05-02 10:57:07

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1038
Serwis

Re: Automat Kroczący Gieroj-3 [GW, 1:72]

Ooo Red Alert 10? wink

Offline

 

Stopka forum