Galaxy Kits - Forum

Modelarstwo plastikowe i kartonowe Star Wars, Star Trek, Sci-Fi, budowa, porady, akcesoria i narzędzia modelarskie

Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-04-15 09:04:51

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Wash?

Kurde, ciągle testuję te techniki w Washem. Chciałbym zwaloryzować jakiś model ale niestety nie daję rady.

Jak ja to robię i co jest nie tak?

Maluję sobie starego małego X-winga z ertla. Jest to mój poligon doświadczalny od czasu uruchomienia aerografu.
Maluję go humbrolem 147. Tak jak Olek i Piotrek pomalowali swoje.
Niestety Stosowałem kilka technik, które nie wypaliły czyli rozpuszczona farba olejna. Niestety chyba z powodu rozpuszczalnika szary pod spodem mi się wzdymał i malowanie szło na marne.
Próbowałem również farbą czarną italeri ale po wyschnięciu nie można było jej zetrzeć wodą. Rozpuszczalnikiem nawet nie próbowałem, bo efekt byłby taki jak poprzednio.
Jeszcze od koleżanki dostałem kilka akryli w tym czarną. Rozcieńczyłem ją ale niestety po wyschnięciu i przetarciu zostały czarne "tłuste" plamy. Farba niestety jest za sucha chyba i również z powodu chropowatości po pomalowaniu ciężko się ściera. Lakierem nie chcę pomalować bo nawet po pomalowaniu matowym humbrola powierzchnia jest błyszcząca.
Shit.
Jaki macie pomysł lub złotą radę na takie rzeczy? Jak Wy uwypuklacie kontury blach i innych nierówności???

Dzięki za porady...wszystkie wink

P

Offline

 

#2 2009-04-16 18:49:38

Piotrek W.
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-05-02
Posty: 270

Re: Wash?

Lakierem nie chcę pomalować bo nawet po pomalowaniu matowym humbrola powierzchnia jest błyszcząca.

Po pierwsze wydaje mi się, że farba była kiepsko rozmieszana jeśli wyszedł Ci błyszczący. Po drugie co prawda ekspertem w sprawie washa nie jestem, wyszedł mi w miarę przyzwoity dopiero na ostatnim X-wingu ale mogę spróbować dać kilka rad big_smile . Na pewno powinieneś położyć Sidolux na model. Nabłyszczy go, kalki nie będą świecić a przede wszystkim ułatwi spływanie washa do zakamarków i linii podziału blach. Zabezpieczy też farbę przed rozcieńczalnikami. Robiłem washa olejnego czarną farbą Rembrandta rozcieńczoną white spirit Talensa i w niezabezpieczonych miejscach Sidoluxem rozpuścił mi Humbrola smile Przy kolejnych próbach używałem rozcieńczalnika Humbrola (jest chyba mniej agresywny) i farby olejnej. Następnie rozcieńcz bardzo farbę, musi to być właściwie brudny rozcieńczalnik smile Nałóż na model w miejscach linii podziału blach i wokół wypukłych elementów. Prawa fizyki (jakie to nie pytaj bo nie wiem big_smile) spowodują, że farba właściwie samoistnie wpłynie w linie i dookoła wystających części. Pozwól odparować rozcieńczalnikowi i wycieraj patyczkami kosmetycznymi (tak się to chyba nazywa a chodzi o patyczki z nawiniętą watą) pozostałości, które są wg Ciebie niepożądane. I to chyba wszystko. Aha i ostatnia uwaga użyj olejnych farb artystycznych (Rembrandt, Van Gogh) dłużej wysychają big_smile . No i próbuj na pewno w końcu wyjdzie.
Ja również bardzo chętnie posłucham rad innych jak robią osławionego washa. Na pewno czegoś ciekawego można się dowiedzieć.
Pozdrawiam
Piotrek

Offline

 

#3 2009-04-17 17:01:04

Krzysztof Wencel13
Użytkownik
Od: Siemianowice
Zarejestrowany: 2008-11-11
Posty: 167
Serwis

Re: Wash?

Hej . Co do washa to , to robiłem narazie raz eksperymentalnie w kokpicie falcona , czarny błyszczący jako kolor ścian a wash robiłem biały w linie podziału na ścianach. wyszło tak sobie. podaje link co do techniki washa ja tez zniej kożystałem.
www.model-klub.pl             wink

Ostatnio edytowany przez Krzysztof Wencel13 (2009-04-17 17:02:01)


gg 6987891

Offline

 

#4 2011-03-18 09:07:06

Przemos19
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-03-18
Posty: 8

Re: Wash?

Jakie są więc najlepsze washe? Oparte na whitespirit (jakim?), innym rozcieńczalniku do farb olejnych dla plastyków czy też na rozcieńczalniku humbrola do emalii? Farba oczywiście dla plastyków olejna Rembrandt.
Mój problem - prawdziwego white spirit nie znalazłem w sklepach dla plastyków lecz tylko inne rozcieńczalniki, które powodowały "oważenie farby" = grudkowanie przy schnięciu, mimo dobrego wymieszania. Dalej idąc, po jakim czasie należy przystąpić do wycierania patyczkami?
Oglądałem filmik z budowy X-Wing zamieszczony na tutejszym portalu i zastanawiam się co autor używał jako wash wink Zapewne nikt nie wie, bo mało kto zna japoński.
A wash dla mnie jest potrzebny do modeli w szarej kolorystyce - jakie najlepiej kolory olejnych farb wybrać?


www.oww2.eu - modelarstwo, wargaming (System bitewny Operation: World War 2) i recenzje modeli w skali 1/72 i 1/76.
Wstąp, zobacz, dołącz, działaj!

Offline

 

#5 2011-03-18 10:09:53

Biskup
Użytkownik
Od: Polska
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 706
Serwis

Re: Wash?

Wash można zrobić ze wszelkiego rodzaju farb. Np. Jeśli model w całości jest malowany akrylowymi farbami to lepiej go zrobić przy użyciu farb olejnych. Jeśli natomiast jest malowany Testorsem czy Humbrolem itp. w tedy lepiej zrobić go z akryli. Oczywiści można zrobić warstwę oddzielającą przy użyciu lakieru przezroczystego.
White Spirit znajdziesz albo w sklepach artystycznych, ale jest dość drogi lub w Castorama i okolice pod marka Beckers, jako Anafilonafta czy jakoś tak.
Wash najlepiej jest kontrolować i nadmiar usuwać przy użyciu pędzla i white spirit. Bardzo ładnie i dokładnie jest to objaśnione na DVD pod tytułem Enamel Weathering Techniques (washes, fading and oils).
Co do filmiku Plamo to o ile pamiętam to używał emalii Tamiyowskiej.
Kolory wszystko zależy od efektu, jaki chce się uzyskać. Np. firma Mig ma w swojej ofercie kilka gotowych washy w większych pojemniczkach.
Pozdrawiam
Łukasz

Offline

 

#6 2011-03-18 10:28:23

Przemos19
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-03-18
Posty: 8

Re: Wash?

Efekt do uzyskania to oczywiście lekkie zabrudzenia i światłocień na modelach np X-Winga albo Empire Space Cruiser.


www.oww2.eu - modelarstwo, wargaming (System bitewny Operation: World War 2) i recenzje modeli w skali 1/72 i 1/76.
Wstąp, zobacz, dołącz, działaj!

Offline

 

#7 2011-03-18 11:32:33

Ralgha Nar Hhallas
Użytkownik
Od: Chorzów
Zarejestrowany: 2010-04-16
Posty: 66
Serwis

Re: Wash?

Stosując zasadę iż używa się odwrotnego gatunku farb (na model malowany emalią wash akrylowy i na odwrót) należy także pamiętać że podstawowym składnikiem każdego washa jest mydło. Do stosowanej mieszanki washa należy dodać kroplę lub dwie mydła w płynie (ja stosuję Białego Jelenia). Obniży to adhezję washa do powierzchni, co ułatwi usuwanie naddatków z niechcianych miejsc/powierzchni. Przed nałożeniem konieczne jest zabezpieczenie powierzchni modelu lakierem bezbarwnym (ja stosuję wysoki połysk, gdyż ułatwia usuwanie washa).

Zauważyłem że wykonany w ten sposób wash o wiele łatwiej schodził z modeli tj. nie potrzebowałem aż tak wiele rozcieńczalnika, który w nadmiarze spowoduje rozpuszczenie poprzednich warstw farby nawet z nałożonym wcześniej lakierem. Ogółem sposób łatwy do wykonania. Techniki tej nauczyłem się oglądając DVD Matta Swann'a o budowie modeli. Można o niej także poczytać na jego stronie internetowej: http://www.swannysmodels.com/Weathering.html

Pozdrawiam,

K.

Offline

 

#8 2011-03-18 12:24:51

klaymen
Użytkownik
Od: Bytom
Zarejestrowany: 2009-01-17
Posty: 300

Re: Wash?

Z tym mydłem ciekawe, będę musał sprawdzić smile. Ja używam gotowych washy firmy HGW -do kupienia na Allegro. Nie są zbyt drogie, zwłaszcza że kupuje się duże opakowanie. Ja przed nałożeniem washa zawsze daję błyszczącą powłokę Sidoluxu. Czasem robię też niby-wash z farb olejnych: rozcieńczam farbę paroma kroplami terpentyny , maluję model i po paru minutach wycieram ile się da.

Offline

 

#9 2011-03-20 00:17:00

wacek80
Gość

Re: Wash?

Stosuję wash akrylowy (lub olejny z emalii gdy zależy mi tylko na zaczernieniu linii). Z akrylowym sprawa ma się tak:dwie krople czarnej , dziesięć kropli wody i ze dwie, trzy płynu do mycia naczyń. To nakładam na linie i zakamarki modelu pokrytego dla spokojności kilkoma warstwami sidoluksu i przejechanego filcem jak sidol wyschnie. Po wstępnym wyschnięciu washa ścieram go wacikiem namoczonym w wodzie l z kilkoma kroplami płynu do naczyń lub mydła. Co do emaliowego washa to jest podobnie. Najpierw kilka warstw sidola a potem wash czyli kropla emalii na 10 rozcieńczalnika wamodu. I jazda smile Ścieranie przy pomocy rozcieńczalnika.

Ostatnio edytowany przez wacek80 (2011-03-20 00:17:59)

 

#10 2011-10-21 16:37:25

raffaellus
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-10-19
Posty: 3

Re: Wash?

Hejka smile Jestem nowy na forum, co prawda od daty pierwszego postu minelo sporo czasu i nie wiem czy autorowi tematu sie to przyda ale dorzuce swoje trzy grosze smile. Moja przygoda z malowaniem trwa juz troche, malowalem farbami pactra, humbrol, italieri, p3, vallejo game color, vallejo model, games workshop oraz citadel foundation, z czystym sercem moge powiedziec ze citadel robi najlepsze washe i najlepsze farby, "Efekt do uzyskania to oczywiście lekkie zabrudzenia i światłocień na modelach np X-Winga albo Empire Space Cruiser." - najlatwiej bedzie kupic gotowe washe citadel ( ze 3 odcienie bronzu ) i nakladac warstwami od najciemniejszego do najjasniejszego http://imageshack.us/f/69/cam0765.jpg/ <-- przy malowaniu silniczkow uzylem wlasnie 3 washy citadel smile tak wiec polecam big_smile

Offline

 

Stopka forum