Galaxy Kits - Forum

Modelarstwo plastikowe i kartonowe Star Wars, Star Trek, Sci-Fi, budowa, porady, akcesoria i narzędzia modelarskie

Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-06-06 04:36:43

LoudLord
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 49

blacharnia

Mam nadzieję, że steampunkowe klimaty nie spowodują, że zostanę wykopany z przytupem z forum wink
Otóż sprawa jest taka - znudziły mnie moje zapalniczki a la zippo [był drobny custom, ale z 6 już lat temu] , więc kupiłem chińską taniochę i chcę ją przerobić nieco z zewnątrz, tak w stylu steampunk, miedź, mosiądz , brąz i takie tam... I tu mam pytanie- obudowa jest ze znikomej urody i jakości blaszki, więc lutowanie odpada. Postanowiłem projekt kleić na supergluta w żelu, ale czy to okaże się trwałe? W końcu zapalniczki będę używał co pół godziny [dane szacunkowe własnego nałogu zawsze mnie powalają]. Poradźcie, czy w ogóle zabierać się za obudowę pseudozippo z naturalnymi metalami[ a marzy mi się pierwszoklaśna modelarska robota i super efekty wink ] z glutem w żelu, czy też uciec się do podstępu i robić w plastiku, a potem malowaniem wywołać złudzenie metalicznych podzespołów?
Aha, żeby nie było, że mętnie tłumaczę, co z tym steampunkiem:
http://www.uberreview.com/wp-content/up … abloke.jpg
http://limcorp.net/wp-content/uploads/2 … mory-2.jpg
http://www.instablogsimages.com/images/ … der_54.jpg
a na koniec - filmiki...
http://www.youtube.com/watch?v=5Y4u8sWO … p;index=12
...ten i kolejne big_smile
Jako żem na forum nowy, nie do końca jestem przekonany, czy w dobrym miejscu to umieściłem... Jeśli nie, to proszę o przeniesienie- i sorry hmm

Offline

 

#2 2009-06-07 14:24:48

Piotrek W.
Użytkownik
Zarejestrowany: 2008-05-02
Posty: 270

Re: blacharnia

"Steam Punk Duel" rządzi. Super filmik big_smile. Co do Twoich pytań to ekspertem w tej materii jestem żadnym ale bez lutowania to tego nie widzę. Jak dla mnie super żeloglut jest mocno przereklamowany jeśli chodzi o wytrzymałość łączenia. Wg mnie miejsca klejenia nie wytrzymają eksploatacji, zwłaszcza, że miejsce klejenia będzie miało niewielką powierzchnię. Co do malowania to będzie chyba podobnie z farbami modelarskimi, nie wytrzymają eksploatacji i będą się ścierać. Jeśli lutować się nie da to poszedłbym chyba w kierunku metalu i łączenia jednak superglutem. Nie używałbym jednak zapalniczki co pół godziny a jedynie "od święta" coby przed kumplami gadżetem zabłysnąć big_smile.

Offline

 

#3 2009-06-07 21:14:01

LoudLord
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 49

Re: blacharnia

Potwierdzasz , Piotrku , moje najgorsze obawy hmm - ale dzięki... będę jeszcze kombinował. Może po prostu ograniczę piewrotną, dosyć rozbuchaną wizję i podążę w stronę minimalu [ zwłaszcza, że dość realistycznie postrzegam swoje umiejętności, więc nie będzie to dymiące arcydzieło...] Jak na razie jestem na etapie odzyskiwania elementów mosiężnych i miedzianych ze sprzętów domowych wink
No  i jednak chcę, by ta zapalniczka była ...hmm..."fully operational" big_smile - ma mnie nastrój poprawiać, a szpanik jakiś delikatny - tylko przy okazji wink

Offline

 

#4 2009-06-10 09:40:42

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1048
Serwis

Re: blacharnia

Mi osobiście tez się wydaje, że klejenie na gluta nie będzie trwałe. Zapalniczka gdzieś Ci spadnie, puknie i łączenia pękną i tyle będzie z tego.Lutowanie bardziej mi się widzi. Ew. jakimś azotem czy czymś takim, ale nie wiem czy przy takich małych elementach to nie będzie niemożliwe do osiągnięcia...

Offline

 

Stopka forum