Galaxy Kits - Forum

Modelarstwo plastikowe i kartonowe Star Wars, Star Trek, Sci-Fi, budowa, porady, akcesoria i narzędzia modelarskie

Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-06-26 11:46:17

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Matowienie błyszczącej farby

Może zna ktoś jakiś mało inwazyjny sposób by zmatowić błyszczącą farbę?

Pomalowałem R2 na biało, ale niestety miałem dobrą tylko błyszczącą i efekt jest średni....
Obawiam się, że matowy lakier nic nie da. Może znacie jakieś dobre techniki na ten problem?
Kolejny raz zdzierać farbę to mi się już nie widzi..ile można wink

Dzięki za pomoc

Offline

 

#2 2009-06-26 14:26:06

sternik
Użytkownik
Od: Bruksela
Zarejestrowany: 2009-05-04
Posty: 269
Serwis

Re: Matowienie błyszczącej farby

Farbe mozna zmatowić talkiem ale to przed malowaniem smile teraz to juz chyba tylko lakier albo kret i od nowa

Offline

 

#3 2009-06-28 14:58:35

LoudLord
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 49

Re: Matowienie błyszczącej farby

A gdyby dać na tą biel bezbarwną matową pactrę?

Offline

 

#4 2009-06-28 20:22:10

sternik
Użytkownik
Od: Bruksela
Zarejestrowany: 2009-05-04
Posty: 269
Serwis

Re: Matowienie błyszczącej farby

LoudLord napisał:

biel bezbarwną

Nie bardzo rozumiem -jak biel może być bezbarwna ??

Offline

 

#5 2009-06-29 00:01:24

LoudLord
Użytkownik
Zarejestrowany: 2009-05-21
Posty: 49

Re: Matowienie błyszczącej farby

Dobra, to tłumaczę big_smile - gdyby na tą biel dać warstwę bezbarwnej , matowej pactry ? Akryl nie lakier, może da się to ząłatwić bez zmywania farb [szczerze tego nie znoszę hmm ]

Offline

 

#6 2009-06-29 23:32:32

sternik
Użytkownik
Od: Bruksela
Zarejestrowany: 2009-05-04
Posty: 269
Serwis

Re: Matowienie błyszczącej farby

A bezbarwny akryl matowy to nie po prostu lakier tylko akrylowy ?? big_smile Już się pogubiłem big_smilebig_smilebig_smile Generalnie bezbarwny mat powinien załatwić sprawę. A jeżeli boisz się o nazwijmy to linie podziału to przed malowaniem można by je było delikatnie przerysować igiełką smile Delikatna chmurka naniesiona ze 2 razy powinna zmatowić powierzchnie. Przy malowaniu pojazdów wojskowych po kalkach ale przed waschem maluje cały model sidoluksem który jest błyszczący .Po waschu idzie bezbarwny mat i nic się nie świeci smile Ważne żeby wszystkie nakładane warstwy nie były za grube, żeby nie zalać detali.

Offline

 

#7 2009-06-30 14:11:27

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: Matowienie błyszczącej farby

Właśnie co do tego bezbarwnego to trochę niekoniecznie. Kiedyś pomalowałem matowego mustanga matowym lakierem i zrobił się błyszczący. Warstwa nie była gruba, była nakładana aero delikatną mgiełką. Jedyny plus to był taki, że czarny matowy na pasach zrobił się mocniejszy.
Nie wiem czy przypadkiem nie zainwestuję (znów) w biały tym razem akrylowy.
Piszę znowu, ponieważ już umoczyłem w białą matową Humbrola. Nigdy mi się tam syfiasto nie malowało jak tą farbą... Masakra. Farba jakby prędzej wysychała niż osadzała się na modelu...to był powód do drugiego kompania modelu wink Nigdy go nie skończę jak tak sobie będę go ciągle moczył wink

Offline

 

#8 2009-07-02 08:57:18

Peter_D
Użytkownik
Od: Łódź
Zarejestrowany: 2007-05-04
Posty: 1065
Serwis

Re: Matowienie błyszczącej farby

Chyba znalazłem odpowiednie rozwiązanie tego problemu.
Kolega Sternik przypomniał mi stare rozwiązanie, które kiedyś stosowałem jak byłem mały i nie miałem wielu farbek, a te co miałem była błyszcząca.
Talk techniczny, którego mam pełno chyba powinien załatwić sprawę. Wczoraj robiłem testy na starym Karasiu. Rozcieńczyłem moją białą błyszczącą właśnie talkiem i dodałem trochę rozpuszczala.
Dziś rano sprawdziłem efekty, bo farba już była prawie w 100% sucha.
Powiem tak: Wyszło bardzo OK. Farba zrobiła się prawie całkowicie matowa co mnie bardzo cieszy. Ku mojemu zdziwieniu powierzchnia jest bardzo gładka, bardziej niż oryginalne Humbrola smile a przypomnę, że ta biała to jakaś jest stara biała do okien jak się kiedyś malowało wink
Nie chciałem podchodzić do tej metody z kilku powodów. Mianowicie jak malowałem pędzelkiem to pozostawały grudki talku. Bardzo drobniutkie, ale jednak widać było. Nie chciałem tego używać w aero, bo bałem się że mi się zatka i będę pół dnia go czyścił wink Ale się przemogłem i wypaliło smile
Oczywiście stosowanie talku ma swoje wady tak czy siak. Farba szybciej wysycha. Praktycznie w 5 min w pojemniku, w którym ją rozrabiałem pojawił się skrzep na powierzchni więc trzeba się spieszyć z malowaniem wink
Oczywiście to też zależy od tego ile się doda proszku, to z kolei wpływa na późniejszą matowość farby.

Tak więc mam nadzieję, ze wczoraj ostatni raz już mojego R2 maczałem w krecie...w weekend zrobię, mam nadzieję, ostatnie podejście do białej na R2;)

Offline

 

#9 2009-08-07 12:39:03

Biskup
Użytkownik
Od: Polska
Zarejestrowany: 2009-08-07
Posty: 706
Serwis

Re: Matowienie błyszczącej farby

JA mogę zaproponować albo lakier mat albo papier ścierny 3000 i do przodu smile
Pozdrawiam

Offline

 

Stopka forum